Strona internetowa Stowarzyszenia

Siemanowicki Uniwersystet Trzeciego Wieku

Rozmiar: Kontrast:

Wykład: „Podróż do Birmy”

02.04.2025

W środę 2 kwietnia 2025 r. o godzinie 16.00 w SCK Zameczek w Siemianowicach Śląskich odbył się wykład, który poprowadziła pani Anna Jakubowska. Prowadzącą wykład przywitała i przedstawiła zebranym w imieniu zarządu SUTW Pani Wiesława Szlachta.

Pani Anna pełni funkcję kierownika SCK Oddział Bytków i z zamiłowania jest zapalonym podróżnikiem. Na spotkaniu opowiedziała nam o swojej podróży do Birmy, którą odbyła ok. 10 lat temu. Birma, obecnie znana jako Mjanma, to państwo w Azji Południowo-Wschodniej, graniczące m.in. z Chinami, Indiami i Tajlandią. Stolicą kraju jest Naypyidaw (dawniej Rangun), językiem urzędowym jest birmański.

Birma długo była kolonią brytyjską (do 1948 r.). Po uzyskaniu niepodległości miała okresy rządów wojskowych i demokratycznych. W 2021 r. armia obaliła demokratycznie wybrany rząd, co wywołało masowe protesty i represje. Kraj pogrążył się w kryzysie politycznym i gospodarczym. Ciągłe starcia między siłami rządowymi a grupami opozycyjnymi powodują, że wielu ludzi żyje w strachu i niepewności.

W liczącym ok. 55 mln ludności kraju, religią dominującą jest buddyzm a religijność i pobożność jest powszechna i widoczna. Mjanma jest bardzo biednym krajem, którego głównymi surowcami są gaz ziemny, drewno tekowe, kamienie szlachetne (m.in. jadeit i rubiny). Mjanma jest jednym z największych producentów opium na świecie. W kraju obowiązuje ruch prawostronny, mimo że większość pojazdów ma kierownicę po prawej stronie (pozostałość po panowaniu Brytyjczyków ).

Kraj słynie z dużej ilości pagód, zwłaszcza w Bagan, gdzie znajduje się ponad 2000 świątyń. W nich eksponowane są bogato zdobione postacie Buddy w różnych pozach. Mogliśmy na prezentowanych zdjęciach zobaczyć jak naprawdę wygląda codzienne życie w tym biednym i zacofanym kraju, gdzie brakuje żywności, wody pitnej i leków. Miejscowa ludność stara się jakoś przeżyć i oferuje swoje proste wyroby turystom za przysłowiowy „one dolar”.

Infrastruktura jest mocno zniszczona, uszkodzone drogi i mosty utrudniają przemieszczanie się i dostarczanie pomocy. Podróż p. Anny autobusem na trasie 100 km trwała aż osiem godzin! Rodziny oddają młodych chłopców w wieku ok. 8 lat na naukę mnichom do klasztorów, gdzie pozostają do uzyskania pełnoletności. Wychodząc z klasztoru, w wieku 18 lat, szukają dziewczyn i wkrótce zakładają rodzinę.

Mieszkańcy po kraju poruszają się zdezelowanymi autobusami – często bez drzwi i okien. Popularnym środkiem transportu w miastach są mototaksówki – szybkie i tanie. Tuk-tuki są popularne w mniejszych miastach i przy turystycznych atrakcjach. Mjanma ma wiele rzek, więc w niektórych regionach łodzie i promy są ważnym środkiem transportu. W rejonach jeziora Inle długie drewniane łodzie to podstawowy środek transportu. Ciekawostką była też „budka telefoniczna” na ulicy, którą obsługiwała kobieta łącząc rozmowy i oczywiście słuchając ich.

W Mjanmie tradycyjnym strojem noszonym przez mężczyzn zamiast spodni jest longyi – to prostokątny kawałek materiału, zszyty w formie cylindra, który owija się wokół talii, a jego końce składa i wsuwa, bez konieczności wiązania węzła. Jego popularność wynika z wygody oraz dostosowania do ciepłego i wilgotnego klimatu tego regionu. Na wsiach obecne są zaprzęgi wozów z wołami, które pracują także w polu. Domy na wsiach sklecone są z prostych materiałów, desek, trzciny oraz popularnej w Azji blachy falistej.

Mimo tych codziennych trudności, miejscowa ludność jest przychylna nielicznym turystom, ciekawa innych ludzi i świata, którego praktycznie w ogóle nie zna. Czas i życie płynie tam inaczej, powoli – bez perspektyw, a w niektórych aspektach życie wygląda i toczy tak jak przed wiekami.

Relacja i zdjęcia: Jan Blaszyński